paź
16
Powieka łzę uroniła
Kropelką rosy się stała
Smutek na Twarzy stworzyła
Lazur w oczach zalałaPo różanym poliku powoli spływała
Delikatnie nacierając dróżkę cierpienia
Na wargach delikatnych się zatrzymała
Ból w nienawiść zamieniaUkołysana słowami strudzenia
W odgłosie jej wiecznego milczenia
Znika bezpowrotnie usychając
Kolejną łzę smutku stwarzając


23:11
Dzięki za komenty!!!:)Chciałem coś zapodać życiowego a nie tylko o miłości, no bo co 2 głowy to nie jedna…Coś takiego co każdy by troszke znalazł o sobie, dorwiesz mnie na AQQ:5437701 jak byś chciała temat rozwinąć,pozdro!!narka szparka:)sory za zwrot, siostra mnie tak nauczyła;/
23:15
I jeszcze jedno, opisałem tam historie jak poznałem Eweline i tam jest wyjaśnione dlaczego tak ją….kocham:)jak możesz to luknij http://mesjasz.blog.nowosci.com.pl/historie-i-opowiesci/